Dlaczego skarby nazistów nie są przekazywane w ręce

Jeśli ogólnie mówimy o skarbach, są one zawsze
ułożone w taki sposób, że tylko inicjowani mogli je znaleźć
ludzie I naiwnością jest myśleć tylko o tym
odosobnione miejsca.

Jak mówią doświadczeni ludzie, na przykład tasaki i szamani, jakikolwiek skarb
nie tylko ukrywanie się, ale także rozmowa ze złodziejami i przypadkowe
ludzie Prawdopodobnie z tego powodu nikt nie może ich znaleźć. Ile
czas już szuka skarbów, na przykład Stenka Razin i szuka
nie losowo, ale przy wiedzy i zaangażowaniu rzadkich dokumentów,
prawie autentyczne zabytkowe karty – ale bezskutecznie.

Faszystowskie skarby nie były wyjątkiem.
Niemcy, których najwyraźniej było sporo: w czasie II wojny światowej
wojny naziści splądrowali i zgromadzili niezliczone bogactwa
okres przed klęską postanowił bezpiecznie się ukryć. Zaprojektowany do tego
Wyjątkowy plan i poświęcony temu był najwyraźniej kilka
najwyższe kierownictwo III Rzeszy.

Na przykład zaraz po wojnie było wielu świadków, a nawet
uczestnicy, którzy widzieli lub nawet towarzyszyli tysiącom samochodów
klejnoty i złoto, całe ekipy o podobnym bogactwie, no cóż
i tak dalej. Nic dziwnego, że dokładne miejsca, w których nazywano faszystów
ukrył swoje skarby, na przykład jezioro Toplitz, które znajduje się w
Austria.

To było tu po wojnie wylano wielu poszukiwaczy
skarb, zwłaszcza po oświadczeniu niemieckiego porucznika Gottlicha
że osobiście uczestniczył w pochówku trzydziestu skrzyń
w złocie. Jednak wszyscy ci górnicy czekali na dużą
rozczarowanie. Jednak zorganizowane z wykorzystaniem najnowszych technologii
ekspedycja, która zbadała dno jeziora Toplitz na początku lat 60-tych
pod warstwą mułu z głębokości 80 metrów udało jej się wydobyć 30
pudełka z faszystowskim oznaczeniem. Ale … i tutaj są poszukiwacze skarbów
w obliczu czegoś niezrozumiałego, niemal mistycznego: w tych pudełkach
okazały się rachunki za 10 mld franków, a pieniądze były
fałszywy. Podobnie jak faszyści postanowili śmiać się z tych, którzy chcieli
czerpać zyski z ich skarbów …

W uczciwości zauważamy, że czasami skarby Trzeciej Rzeszy
(a raczej jego pojedyncze okruchy) wciąż napotykają
Na przykład w austriackiej gminie Altausze zostało przypadkowo podniesione z kopalni
Nazistowskie złoto i klejnoty w wysokości 100 miliardów marek.
Małe skrytki pozostawione w oddzielnych krajach znajdują się również w tym kraju.
Niemieccy politycy i oficerowie, ale główny fundusz skarbowy
Nazistowskie Niemcy wciąż nie zostały znalezione. A nawet hałas
wokół pociągu ze złotem rzekomo odkrytym w Polsce i
Zostałem albo fałszywy, albo za drogi i fantastyczny
wydarzenie, którego rząd kraju nie zrobił
postanowiono

Nic dziwnego, że niektórzy badacze tego zjawiska
zmierzają do tego, że naziści są dobrze zorientowani
wiedza ezoteryczna najprawdopodobniej również narzucona na ich
skarby duchowych „zamków” (zaklęć, jak mówią
ludzie), które nie pozwalają znaleźć ich niezliczonych
bogactwo …

Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: