Wyspa Draungai – miejsce, w którym wciąż mieszkajątrolle

Ta islandzka wyspa, wznosząca się stromo od wód zatoki
Fiord Skaga jest pozostałością po 700 000-letnim wulkanie i
składa się głównie z tufu wulkanicznego.

Draungei wydaje się nie do zdobycia, a nawet z daleka
wszystkim udaje się wspiąć na szczyt. Według starożytności
legenda, fiord był kiedyś skrzyżowany przez gigantów, którzy wędrowali w nocy –
mężczyzna i kobieta, z którymi była ich krowa. Z nieba
złapani o świcie wszyscy trzej zamienili się w kamień. Wyspa
Draungei to skamieniała krowa; położony na południe od Kedling –
były żeński gigant; Kadl (odpowiednio, męski olbrzym),
który był na północy, zniknął wiele lat temu …

Na widok ponurych klifów Draunghey, wznoszący się na 180 metrów
nad morzem wydaje się, że wyspa nie jest zamieszkana przez nikogo i
bez życia. Jednak ten, któremu uda się dotrzeć do najwyższej woli
dość zaskoczony ogromną różnorodnością ptaków gnieżdżących się na nich
skały.

W VIII wieku zaczęli odwiedzać islandzcy łapacze ptaków
Draungei, aby złapać i z zyskiem sprzedać lokalne ptaki. Jednak
z jakiegoś nieznanego powodu ci ludzie zaczęli znikać, powodując wyspę
zyskał rozgłos. Krążą o tym plotki
trolle, убивающие непрошеных гостей. Czasami, aby przejść do
gniazda, łapacze używali lin – i niewytłumaczalnie
przerwał, po czym ludzie spadli z klifów w dół. Patrząc na
rozdarte liny wydawały się być przez kogoś cięte
ostry przedmiot …

Teraz ludzie bali się nie tylko wejść na wyspę, ale nawet
podejdź do niego. Tak było do islandzkiego biskupa
Gudmund Arason Dobry nie poszedł na złowrogą wyspę
dowiedz się, co się tam dzieje.

Po przybyciu do Draungai biskup przeniósł się na północ
kończyna. Tam zabezpieczył przyniesione liny i
zaczął schodzić z urwiska, uważnie obserwując wszystko
chodzić. Nagle święty ojciec ujrzał szczelinę
wyciągnął ogromną dłoń pokrytą włosami i zaczął ciąć
zawiązane liny. Tajemnicze stworzenie zdołało wyciąć dwa
z nich trzeci pozostał cały dzięki gorącej modlitwie biskupa, która
uratował mu życie.

Wracając z niebezpiecznej podróży, Gudmund Arason
poinformował, że z wyjątkiem północnej części całe Draungei jest poświęcone.
Od tego czasu północny koniec wyspy został uznany za katastrofalny
человека местом, где обитают trolle. A dzisiaj nic z tego
wspinacze nie odważą się wspiąć na klify Draunghei z północy
imprezy. Islandczycy wierzą, że magia wciąż tu żyje.
podziemne stworzenia, które wolą nie pojawiać się ludziom
oczy, ale pilnie ich obserwujące …

Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: