Włoska mistyczna wyspa Giola

W Zatoce Neapolitańskiej, tuż przy wybrzeżu włoskiego regionu
Kampania to podwójna wyspa (składająca się z dwóch połówek,
połączony wąskim kamiennym mostem) zwanym Guiola. Wyspa
przyciąga turystów i wczasowiczów, ponieważ jest inny malowniczo
przyroda, wspaniała plaża, ciekawa opuszczona willa i
pływać do niego – kilka ciekawostek, bo na kontynencie, jak
mówi tutaj zestaw ręczny.

Jednak pomimo wszystkich powyższych zalet, wyspa
Gaiola jest niezamieszkana, a raczej nikt na niej nie żyje, chociaż
wydawałoby się … Poza tym każdy turysta, który pierwszy tu przyjechał,
niespodzianki: ktoś zbudował na nim luksusową willę? ..

Włosi sami (miejscowi mieszkańcy Kampanii) rozważają to miejsce
przeklęty, nazywając tajemniczą wyspę zabójcą. Według lokalnych
Legenda głosi, że kiedyś na Gujoli żył pustelnik. To był asceta,
który mieszkał w jaskini i był zadowolony z owoców i warzyw
dał mu wyspę. Ale pewnego dnia ten czarodziej po prostu zniknął, i
nikt nie wie, co się z nim naprawdę stało. Jednak jego
zniknięcie było prawdziwym przekleństwem dla samej wyspy …

To prawda, że ​​z czasem prawdziwy stan rzeczy został zapomniany
wkrótce pojawił się ktoś, kto chciał się tu osiedlić – kontynuował
Willa Gaiola. Niestety, nazwa tej przedsiębiorczej osoby nie jest
zachowane, ale w pamięci Włochów pozostała dziwna historia
śmierć właściciela willi – nagle i nie wiadomo z czego …

Byłoby możliwe odpisanie tego upadku jako wypadek, ale za nim
następuje cały łańcuch tego samego nagłego i dziwnego
śmierć spadkobierców, którzy próbowali osiedlić się i zamieszkać
luksusowa willa na tajemniczej wyspie. To wszystko
że Gaiola została uznana za cholerne miejsce.

To prawda, że ​​nie przestraszył bogatego młodego Hansa Browna, który
kupił wyspę z willą i zamieszkał w niej wraz z piękną
żona To było w 1920 roku. Nowożeńcy byli niezmiernie szczęśliwi
i miał nadzieję żyć w tym zakątku raju w nieskończoność. Ale
raz dziewczyna poszła na coś do kontynentu i kiedy
wrócił, a potem znalazł jej kochanka martwego. I zwłoki
Hans był dziwnie owinięty w nocny dywanik
nie znaleziono śladów przemocy na ciele zmarłego
śmierć … jeszcze dziwniejsza dla mieszkańców wydawała się sama śmierć
dziewczyna, która zdarzyła się tydzień później – zwłoki pani Brown
odkryte w wodach zatoki …

Przez długi czas nikt nie odważył się osiedlić na tej przeklętej wyspie,
ale w końcu był przekonany ateista, który w nic nie wierzył
mistyczne opowieści, Niemiec z pochodzenia Otto Grunbak – umarł
Willa wkrótce ma zawał serca. Taki sam los spotkał
inny sceptyk Maurice Sandoz, który śmiał się z tych wszystkich
�„Fikcyjny horror” Gujola, ale nagle… zakończył swoje życie
samobójstwo. I to pomimo tego, że to najmniej radosne
cierpiał skłonności samobójcze …

Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: