Syreny są nie tylko widziane, ale także łapane

Syreny to tajemnicze stworzenia z mórz, rzek i jezior
starożytni ludzie martwią się swoją tajemniczością: kim są –
racjonalne istoty, jak my, czy tylko zwierzęta? I są
Czy oni naprawdę

W pamiętnikach niektórych misjonarzy można przeczytać o próbach
złap syrenę. Misjonarz, który należał do Zakonu Kapucynów,
opowiadał, co widział z pokładu statku płynącego do Konga jak syreny
a traszki (mężczyźni morskie) zbierano z płytkimi glonami
dół. Statek zakotwiczył, a marynarze po cichu opuścili sieci
podwodni mieszkańcy zauważyli je i zręcznie uciekli z pułapki.

Schwytane syreny

Włoski misjonarz z miasta Pawii, ojciec Franciszek, w 1701 roku.
kto odwiedził Angolę, początkowo nie wierzył miejscowym
opowiedział mu o syrenach żyjących w wodach ich jeziora. Potem
Aborygeni złapali jednego z nich w sieci i przedstawili kaznodzieję
dowód twojej prawdziwości. Misjonarz szczegółowo zbadał i
szczegółowo opisała syrenę, dodając, że dzień po jej złapaniu
umarł. Pytanie, czy te stworzenia mają duszę, pozostaje dla ojca.
Franciszek jest otwarty i tak naprawdę był bardzo ważny, ponieważ oprócz
między innymi Angolczycy polowali na syreny i spożywali ich mięso
w jedzeniu. Więc kogo właściwie jedli: ryby czy ludzie?

W 1560 r Kościół był bliżej niż kiedykolwiek, aby odpowiedzieć na to pytanie
pytanie. Potem у берегов острова Маннар близ Цейлона голландские
żeglarze jednocześnie złapali siedem syren! .. Złapani w nich
brzegi jezuitów nie przegapili okazji i próbowali się dowiedzieć
czy te istoty są ludźmi obdarzonymi nieśmiertelną duszą.
Naukowcy długo debatowali, ale nie przyszli
jednoznaczny wniosek.

Znacznie bardziej osobisty lekarz holenderskiego wicekróla na Goa
M. Boske, który tam był. Złapane anatomizowane syreny
w pobliżu Mannar doszedł do wniosku, że te stworzenia w ogóle
jak ludzie – zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie.
Należy założyć, że wybitny lekarz nie przeciął go żywcem, ponieważ wszystko
syreny umieszczone w dużych pojemnikach z wodą zmarły później
kilka dni …

Ten sam smutny los spotkał innych „podwodnych ludzi”,
gdy dostali się do niewoli. W 1682 w pobliżu włoskiego miasta
Sestri (niedaleko Genui) został złapany na tzw. �„Morski człowiek” i
wielu mieszkańców miasta było w stanie zobaczyć go z bliska. Jeden ze świadków
napisał, że w ciągu dnia więzień był wielokrotnie zasiadany
krzesło, a to sugeruje, że jego ciało jest dość elastyczne i
są stawy (w przeciwieństwie do ryb). �„Morski człowiek” mieszkał tylko
przez kilka dni i przez cały ten czas nic nie jadłem ani nie piłem, ale
tylko płakałem i wydawałem żałosne krzyki …

Na początku 1738 roku w gazecie „London Daily Post”
wiadomość: w zatoce niedaleko miasta Topshamp (Devon) złapano
syrenka Następnie została pokazana publiczności w Exeter, Bristol i
Bate Nie wiadomo, jak długo żyło to nieszczęsne stworzenie
niewoli i co się z nim stało później.

Według świadectw, które przyszły do ​​nas z przeszłości, syreny w morzach
spotykałem się nie tak rzadko, ale ludzie uważali je za dziwaczne
stworzeń. Nic dziwnego, że w 1531 roku. w wodach Bałtyku
morze złapało syrenę, natychmiast została wysłana jako prezent dla króla Polski
Zygmunt II. Władca i jego dwór widzieli na własne oczy więźnia
niestety nie na długo: zmarła w niewoli trzeciego
dzień …

Syreny w niewoli

W 1430g. w Holandii tama została zmyta, a morze zalane dużą wodą
terytorium, dlaczego mieszkańcy musieli się poruszać łodzią.
Pewnego ranka wyruszyły dziewczyny z małego miasteczka Edam
sposób na mleko krów. W płytkiej wodzie zobaczyli zakleszczoną syrenę
w błocie. Dziewczyny zabrały ją do łodzi, a następnie przywiozły do ​​domu.
Syrenka została z nimi i żyła przez … 15 lat! Powiedz jej
choć nie nauczyła się, ale nauczyła się nosić sukienkę, tak jest
człowiek i dzianina. Ponadto dobrzy katolicy nauczyli ich
Zaufaj uwielbieniu świętego krzyża, a to doprowadziło do pochówku
w sposób chrześcijański.

Ale jeśli były tylko zapisy o tej syrenie, to z innej
przetrwał nawet portret, który napisała „słynna Sue Gautier”.
W 1758 r w Paryżu syrenka wystawiona do publicznego oglądania,
umieszczone w dużym akwarium na targach w Saint-Germain. Napisał
niewoli karmionej ryby i chleba naocznego świadka. Była bardzo mobilna
i chętnie dostanie się do wody. Odpoczynkowa syrenka w
pionowo. Wygląd był brzydki i brzydki. (Od
trudno się nie zgodzić, patrząc na rysunek Gauthiera.)

Należy powiedzieć, że opisy syren nie różnią się między sobą
pomimo faktu, że naoczni świadkowie są podzieleni przez wieki lub
odległość tysiąca kilometrów.

Złapane syreny są często uwalniane

Jedna angielska kronika wspomina „morskiego człowieka”,
który w 1187 złapany w hrabstwie Suffolk. Nie wiadomo ile
czas spędził w niewoli, ale potem jakoś uciekł
niewoli. Uciekinier rzucił się w fale morza i już nigdy go nie zobaczyli. Ale
zdarzyło się to, kiedy złapali łapacze �„Morze
ludzie. ”

W 1619 dwóch duńskich doradców królewskich popłynęło do Szwecji z
Aleрвегии. Nagle zobaczyli z tablicy jakiś humanoid
stworzenie płynące równolegle do ich statku. Żeglarze ukryli się w kawałku
haczyk na boczku przymocowany do mocnego sznurka i przynęty
do wody. Złapany na jej „marynarza” został wyciągnięty na pokład.
Jednak krzyknął tak głośno i ten krzyk był tak groźny
przerażeni marynarze pospieszyli z powrotem do swojego jeńca
woda

Czasami rybacy wypuszczali nieoczekiwaną zdobycz. Raz
Stało się to w pobliżu jednej z Wysp Szetlandzkich.
Эдинбургский журнал сообщил, что в рыбацкую сеть попала syrenka
Była szarawa, bez łusek na ogonie. Rybacy
trzymając jakiś czas w niewoli, postanowili to od niej
lepiej się pozbyć. Przecież jeśli coś się wydarzy w morzu
nieszczęście, obwiniaj tych, którzy dręczyli nieszczęsne stworzenie …

Prawdopodobnie tak też myślało sześciu ich „kolegów” z wyspy Yell
który w 1833 roku musiałem spotkać się z syreną. Była zdezorientowana
sieci, które wyciągnęli rybacy. Jak później powiedzieli, wzrost syreny
miał około trzech stóp. Na ciele nie było żadnych skrzeli, tak jak
na ogonie – łuski. Więzień nie stawiał oporu ludziom i tylko żałośnie
jęknął. Po trzymaniu jej przez trzy godziny w łodzi, rybacy wypuścili syrenę
morze. Nurkując, natychmiast poszła w głąb.

Syreny Rosji

W Rosji czasami łapali syreny – „rzekę” lub „łąkę” –
jak wynika z opowiadań, bez ogona. W nagraniu z 1891 roku.
według chłopów mówiono, że dawno temu (wiedzą o tym
od starców) dwie wioski zostały przywiezione do wioski. Te stworzenia
wyglądały jak kobiety z długimi włosami. Nic nie mówiąc, oni
tylko gorzko płakał. Kiedy syreny zostały wypuszczone, zaczęli śpiewać
grał i biegł w las.

W pewnym momencie V. I. Dahl również nagrał historię o takim
przechwytywanie. Wydarzenia miały miejsce we wsi, którą nazywali chłopi
Klasztor, który stał na brzegu dużego jeziora. Dawno, dawno temu
dawno temu mężczyźni wyciągnęli dziecko z jeziora sieciami. Kiedy został opuszczony
woda, dziecko bawiło się i bawiło, a kiedy przynosili do chaty – marniał
i płakał. Chłop, który złapał dziwnego małego chłopca, powiedział mu kiedyś:
słuchaj, nie będę cię więcej męczył, pozwól, że wrócisz, tylko ty
służ mi Rozstawię sieci wieczorem, a ty włożysz do nich ryby
więcej. Dziecko, które siedziało na słupie, zadrżało, jego małe oczy
błysnął z radości. Mężczyzna założył silne sieci na jeziorze,
Maltsa włożył wannę, sprowadzoną na brzeg, a nawet wrzucił do jeziora. I rano
przyjdź sprawdzić sieć i jest pełna ryb!

***

Syrenki widzimy w naszych czasach, ale coraz mniej i tylko
złap … Albo stopniowo wymierają w takich wodach
nasza cywilizacja ciężko zatruwa, lub stali się bardziej ostrożni,
widząc, jaka doskonała technologia połowu zwierząt morskich
posiada nowoczesnego człowieka. A może to wina obu: my
przestał wierzyć w syreny, komponować o nich wiersze i piosenki
zrobili nasi przodkowie i dlatego na zawsze stracili kontakt ze swoim światem,
które mogą mieć kontakt tylko z naszym fizycznym
według rzeczywistości. Są jednak naukowcy, którzy poważnie
poradzić sobie z tym problemem i mają na to dowody
�„Wodni ludzie” naprawdę istnieją…

Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: