Spacer po cmentarzu nie jest tak nieszkodliwy jakwydaje się

Jednak niektórzy uwielbiają odwiedzać różne cmentarze
spaceruje po cmentarzu dla zabawy, jak się okazuje, nie tak
безобидны и безопасны, как wydaje się с первого взгляда.

Jak pewna Ludmiła dzieliła się w Internecie, jest sama
smutne doświadczenie przekonane o tym. Tego lata mają sześć lat
moja córka kiedyś poszła do następnej wioski, by wykąpać się w rzece. Dzień
był po prostu świetny na taki spacer! A nawet kręcenie
droga, którą wracali z rzeki, wydawała im się wtedy
prawdziwa bajka.

A potem nagle złapał wiejski kościółek, który minął
ich samochód. Czy na prośbę córki, czy z własnej
ciekawość (kobieta już tego nie pamięta), ale zatrzymali się i
postanowił chodzić wśród grobów, zwłaszcza że dzień był słoneczny,
łagodny, ożywczy, a nic nie zapowiadało nic takiego
źle

Żeńka i dziecko szli między płotami, czytali napisy,
obejrzałem zdjęcia zabytków. I na tych grobach, które były całkowicie
zaniedbany i opuszczony, zaczął wkładać cukierki z dobrym
życzy martwego wiecznego snu. Tak myśleli
robią dobry uczynek honorując bezimiennych zmarłych.

To wszystko, ale najgorsze zaczęło się w nocy. Wszystkie te perfumy
zmarły, któremu przeszkadzali (lub zaproszeni do
jałmużna, niektóre złe działania), zbliżyły się do nich
do północy do odwiedzenia. Przebiegli przez pokoje, grzechotali naczynia
kuchnia, zatrzaśnięte drzwi. Ludmiła, wspinając się pod kołdrą z głową,
modliła się, prosząc w duchu te niespokojne dusze, aby opuściły ją w domu
reszta. Dzięki temu zapomniałem o niepokojącym śnie już rano.

I miała cudowny sen: jakby rozmawiali z mężczyzną i kobietą
głosy (jakby same, bez ciała). Wyjdź stąd, napomnij
człowieku, wystarczy już przestraszyć nieszczęśnika. Nic im się nie stanie
zaśmiała się kobieta, której przerażał mnie również mój tata
noce …

Na szczęście, mówi Ludmiła, tylko ja żyłem tym koszmarem,
w jakiś sposób nie dotknął swojej córki: tej nocy była ciasna
zasnął. Ale najważniejsza rzecz, albo przez moje modlitwy, ale przez Najwyższą
Siły zlitowały się nade mną i wybaczyły mi moją głupotę, ponieważ
duchy zmarłych nigdy więcej nie odwiedzały mojego domu.

Od tamtej pory kobieta nigdy nie poszła na cmentarz na spacer, i
ich dzieci na to nie pozwoliły. Nie do końca niewinny ten zawód –
przeszkadzać zmarłym, zwłaszcza jeśli nie znasz zasad wizyty
cmentarze (zobacz o tym filmie) …

Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: