Mężczyzna kupił worek suszonych fig,który okazał się trującym pająkiem

Czy uważasz, że warto być stale czujnym, ponieważ
kolejne niebezpieczeństwo czai się dosłownie na każdym kroku, lub
nadal łatwiej jest zostać zagorzałym fatalistą, a więc wierzyć
prosta i bardzo wygodna „prawda”: ta, której przeznaczeniem jest utopić się w ogniu
nie spłonie?

W przybliżeniu, moskiewski rezydent także uzasadniał (nazwisko po
zrozumiałe powody nie zostały ujawnione), które nie tak dawno temu zostały zakupione
przechowuj suszone figi, wrócił do domu, niczego nie podejrzewając, ujawnił
worek suszonych owoców i oczywiście włożył w to rękę
dostać ucztę A potem został ugryziony przez małego pająka, który siedział
w opakowaniu.

Nie zaszkodziło, a Moskal powie lekarzom, ale wkrótce
pojawił się niewielki pędzel. Nie zwracałem na to uwagi
i naprawdę, wkrótce zapomniałbym o dziwnym incydencie. Jednak wieczorem
moja ręka jest spuchnięta. Rano z już przyzwoitą opuchniętą ręką I
zamieniłem się w prywatną klinikę – więc wydawało mi się to bardziej wiarygodne. Tam
ugryzienie zostało umyte, oczyszczone z ropy, zdezynfekowane i, jak
mówi się, pozwól mi odejść z bogiem.

Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: