Dzikie zwierzęta są niebezpieczne, zwłaszcza dla złych.ludzi

Ta historia została opowiedziana przez jednego przyrodnika Khabarovsk, który zapewnia
że nie wszyscy myśliwi rozumieją w szczególności prawa natury
prawa lasu, a zatem konfrontacja człowieka z dzikim
zwierzęta się nie zatrzymują. Ale tak nie powinno być.

Czy dobrze jest na przykład, że polujący są wezwani, by strzec bestii
kłusownicy, za pieniądze otwarte dla potężnych w tej światowej zimie
hibernujące niedźwiedzie niż zagłada zwierząt na śmierć ?! To jest oficjalne
przestępstwo i ogólnie niegodne ludzkiego działania, ale podobne
bogaci łowcy informacji płacą do 50 000 rubli. Nie każdy
oprzeć się takiej pokusie …

… Kiedyś trzech dalekowschodnich przedsiębiorców zdecydowało się przekupić
myśliwy, weź sobie niedźwiedzia. Bez skrupułów doprowadził ich do tego
legowisko i wycofał się. Pod głośnymi psami zaczęli szczekać łowcy
wyrzeźbić kryjówkę

Po około pół godzinie pojawił się z niego niedźwiedź. Był spiętrzony
śnieg dwa strzały. Jeden z „myśliwych” odmówił strzelania,
wierząc, że zamiast polowania jest morderstwo, które oświadczył
do jego towarzyszy. W odpowiedzi tylko się roześmiali.

Potem dwaj górnicy wymordowali tuszę, a psy zawirowały w pobliżu
norki, z jakiegoś powodu żałośnie żałosne. Gorące niedźwiedzie
nie zwracałem na nich uwagi. Trzeci mężczyzna nie brał udziału
rzeź, ale też nie rozumiał, dlaczego psy zachowują się tak dziwnie.
Nie był jednak zawodowym myśliwym, jak jego
satelity.

I nagle inny duży niedźwiedź wyszedł z jaskini. Na jego widok
niefortunni myśliwi zatrzymali się bezradnie, ponieważ ich pistolety były daleko.
Po krótkiej przerwie niedźwiedź rzucił się na jedną osobę, a potem na nią
inne …

Psy, które próbowały się do niego przyczepić, ogromna bestia
rozproszone jak odłamki. Prześladując dwóch myśliwych, on
zbliżył się do trzeciego … ale go nie dotknął, ale tylko stał z przodu
człowiek wychował się, a potem z okropnym rykiem wpadł w gąszcz.

Jak już zrozumiałeś, niedźwiedź oszczędził dokładnie tego myśliwego, który
odmówił udziału w morderstwie. Po tym człowieku nigdy
już nie podniósł broni. Tak i jak pozbawić stwora
w którego oczach, jak błaganie, bije niewypowiedziana myśl: „My
masz tę samą krew: ty – i ja! ”

Like this post? Please share to your friends:
Leave a Reply

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: